Jak zwykle w czwartek nasz dzień był wypełniony zajęciami po brzegi. Zaczęliśmy od spotkania z pielęgniarką, by potem zjeść śniadanie wigorowe i rozpocząć warsztaty z psychologiem. Po treningu głowy ćwiczyliśmy ciało, a po obiedzie relaksowaliśmy się w Kawiarence „Młynek” w Starym Młynie. To miejsce wyjątkowo dobrze nas usposabia, będziemy wracać by kosztować zestawów przygotowywanych specjalnie dla zgierskich seniorów – rurka z bitą śmietaną plus kawa bądź lody i kawa.




